Witaj na forum
nieznajomy
  • REGULAMIN
  • OGŁOSZENIA
  • DO ADMINISTRACJI
  • REZERWACJE
  • ZAMÓWIENIA
  • NIEOBECNOŚCI
  • ZARAZ WRACAM
  • KTO ZAGRA?
  • ZAJĘTE WIZERUNKI
  • MIEJSCA PRACY
  • DZIELNICE MIESZKALNE
  • SPIS LOKACJI
  • POSZUKIWANIA
  • RODZINY FABULARNE
  • POZIOMY MISTRZA GRY
  • WĄTEK KRYMINALNY
  • pogoda


    Smithers, BC, Canada
    newsy
  • Witamy w Deep Lakes ♥
  • Nowy numer Deep Lakes News już dostępny!
    Przypominamy o możliwości wysłania gorących ploteczek na konto DL NEWS w wiadomości prywatnej!
  • Poszukiwani moderatorzy - więcej informacji w ogłoszeniu


  • Poprzedni temat «» Następny temat




    31 lat

    wiek


    prowadzi kino

    ZAJĘCIE


    jeszcze ma żonę, z naciskiem na jeszcze

    UCZUCIA




      
    Sydney
       Jefferson

      
    "I could see you were a man of distinction

      

      

      

      

      

      

    2020-05-11, 15:47


    Sydney Jefferson
    Luke Hemmings

    Data urodzenia

    23.03.1989

    Miejsce urodzenia

    Minneapolis, USA

    Dzielnica

    Witches' Hill

    Zawód

    Współwłaściciel kina

    Miejsce pracy

    June

    grupa

    LUTRISCHE

    biografia
    Na pożółkłej już przez swoją wiekowość kartce wyrwanej z dziennika, którą państwo Jefferson trzymali w zakurzonym pudełku na strychu, dostrzec można było niewyraźne zdjęcie matki, trzymającej noworodka w swoich ramionach. Cała był zapłakana, jednak mimo to zdawała się być wyjątkowo szczęśliwa. Podobnie zresztą jak jej mąż, który robił w tym samym momencie zdjęcie swojej rodzinie, co również na fotografii w tym dzienniku zostało uchwycone. Pod tym cudownym obrazem widniał podpis redakcji.

    Gazeta miejska miasta Minneapolis, wydanie z dnia 23 marca 1989 roku
    Jednym z dzieci, które przyszły na świat tego dnia był Sydney - pierwszy syn Judith oraz Richarda Jefferson, których w mieście raczej przedstawiać nie trzeba. Dziecko kongresmana urodziło się o godzinie szóstej trzydzieści siedem rano i ważyło równo trzy tysiące gramów. Parze wraz z maleństwem życzymy dużo zdrowia oraz szczęścia.

    ▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰

    Następnym był plakat wyborczy z początku lat dziewięćdziesiątych. W tym momencie nawet samemu Richardowi trudno byłoby podać dokładną datę. Poza wielkim napisem zachęcającym do zagłosowania widniała na nim cała rodzina, której nie do końca szczere uśmiechy miały przekonać do Richarda wyborców. Najstarszy mężczyzna stał po lewej stronie, jedną ręką podtrzymując w górze ubranego w mały garnitur Syndey'a, zaś drugą obejmował Judith, która w swoich ramionach trzymała małego Desmond'a - najmłodsze dziecko w rodzinie.

    ▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰

    Na nim leżała kaseta, na której nagrany był pierwszy wywiad Judith jako żony kongresmana, którego kadencja po raz kolejny została wydłużona. Obok niej znajdowała się jego transkrypcja, która lata później ukazała się w biografii Richarda Jeffersona.
    ━ [...] Przypuszczam, że bardzo się pani cieszy z tego powodu (reelekcji Richarda - dop. red.). ━ zaczęła dziennikarka miesięcznika "Polityk" - Madelaide Dempsley. Pani Judith Jefferson uśmiechnęła się pod nosem delikatnie i skinęła głową, oczekując rozwinięcia tej myśli przez kobietę. ━ Wyborcy po raz czwarty zadecydowali, że chcą, aby pani mąż reprezentował ich w Izbie, co jest dla wielu bardzo zaskakujące.━ Po twarzy pani Jefferson było już widać, że wie, w którym kierunku ta rozmowa będzie zmierzać. ━ Doprawdy, nie do wiary, że mimo podejrzeń o przemoc domową, które kieruje się do pani męża i tak zdobył on największą ilość głosów w rejonie. Nie dostrzega w tym pani problemu? Czyżby wyborców ogarnęła popularna ostatnimi czasy "znieczulica"?
    ━ Nie, nie dostrzegam. ━ Judith, ku zaskoczeniu dziennikarki odpowiedziała dość prędko, a przede wszystkim śmiało. ━ Są to tylko głupie plotki, które ja mogę łatwo zdementować. Ciesze się, że mieszkańcy stanu Minnesota nie poddali się tej manipulacji i nie uwierzyli w te oszczerstwa, czego dowodem są wyniki mojego męża.

    ▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰

    Sydney był dobrym uczniem. O tym świadczyć mogą świadectwa, na których widnieją same wybitne stopnie. Ciężko na nie pracował, a mimo to wielu zarzucało mu, że zyskał je dzięki swojemu nazwisku. Z początku starał się z tym walczyć, lecz z czasem stracił na to i ochotę, i wenę, co nie umknęło uwadze nauczycielce, która zwróciła na to uwagę w notce skierowanej do chłopaka. Pisywał je do każdego ucznia indywidualnie na koniec każdego roku. Ta, którą Syd trzymał w albumie szkolnym pochodziła z jego ostatniego roku w liceum.
    Drogi Sydney'u,
    nasze drogi rozchodzą się tego dnia, lecz nie jest to powód do smutku! Fakt, że z pełną świadomością wypuszczam Cię w świat - jako dorosłego i odpowiedzialnego mężczyznę - napawa mnie dumą, w szczególności, gdy przypomnę sobie nasze pierwsze zajęcia. Zmieniłeś się i to na lepsze i jest to wyłącznie Twoja zasługa. Stałeś się kimś, kogo będę mogła podawać jako przykład młodszym rocznikom. Dziękuję za każdą pracę, wszystkie kłótnie, a nawet i tarapaty, w jakie mnie jako Twoja wychowywania wciągnąłeś, bo mimo że napsuły mi one krwi to wiem, że wspominać je będę ze śmiechem na ustach. Mam nadzieję, że ty również. Oby Twoje życie potoczyło się tak, jak to planujesz i przede wszystkim powodzenia w Yale!
    Pozdrawiam, pani Johansson

    ▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰

    Otwarta koperta również leżała pomiędzy tymi strychowymi pamiątkami, zaadresowana była ona do ówczesnej dziewczyny, a obecnie żony najstarszego syna Richarda.
    Cześć, Annie! Na wstępnie chciałbym przeprosić, że nasze wakacyjne plany nie wyszły. Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że nie mogłem tak po prostu zostawić matki. Zanim powiesz, że jest jeszcze Des - tak,jest, lecz chłopak ma przed sobą ostatnie szkolne wakacje. Chciałem, aby się wybawił, a nie pilnował mamy, czy aby na pewno jeszcze sobie nic nie zrobiła. Twój pomysł z zabraniem ją w rodzinne strony był świetny. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz była taka szczęśliwa. Zresztą, dziadek również jest zadowolony, że jego córka wróciła w końcu do domu. Przy mamie tego nie mówi, ale mnie cały czas powtarza, że od zawsze wiedział, że tak to się skończy, że ojciec nie był dla niej i że gdyby się go posłuchała przed laty to teraz by tak nie cierpiała. Cóż, nie ukrywam, że ma trochę racji, ale czasu już się nie cofnie, co nie? Najważniejsze, że ostatecznie udało jej się wyrwać z tego piekła. Rozmawiałem ostatnio z jej adwokatem, mówił, że papiery rozwodowe dopiero wpłynęły do sądu i że będzie to raczej szybka sprawa ze względu na dowody, jakie udało nam się zebrać. Co ciekawe, zaproponował i praktyki u siebie, ale nie wiem, czy je przyjmę. Ale o to już mniejsza, lepiej opowiadaj, co tam u ciebie? [...]

    ▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰

    Urywek z dziennika miejskiego miasta Waszyngton
    [...] Jest to dzień, w którym usłyszeliśmy wyrok w sprawie byłego kongresmana, Richarda Jeffersona. Mężczyzna usłyszał wyrok piętnastu lat pozbawienia wolności za wieloletnie znęcanie się psychiczne oraz fizyczne nad swoją rodziną. Dla wielu ludzi wciąż jest to wielki szok.
    ━ Aż trudno uwierzyć, że człowiek, który tak rzetelnie nas reprezentował tyle lat, mógł zmienić życie swojej żony w piekło. ━ mówiła mieszkanka Minneapolis, zapytana o całą sytuację.

    ▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰▰

    Tygodnik wypuszczany w każda sobotę w Deep Lakes, 11 listopada 2019 roku
    [...] Takiej zmiany nikt się nie spodziewał. Nie ma w mieście osoby, która chociaż raz nie byłaby w "June". Od początku jego powstania, zarządzał nim zmarły ostatniego miesiąca Clint Hayworth. Po tym, jak klepsydra z jego nazwiskiem zawisła przy okolicznym kościele losy tego wiekowego kina stały się niepewne, jednak po przeczytaniu ostatniej woli zmarłego już wiadomo, że mieszkańcy Deep Lakes nie utracą jedynego kina - pieczę nad nim sprawować będą wnuki pana Haywortha, Sydney oraz Desmond. Zapowiadają, że w najbliższym czasie zajmą się renowacją "June" i ponownie udostępnią je do użytku.
    ciekawostki
    ━ Wszyscy lekarze mówili jego rodzicom, że ich pierwsze dziecko będzie dziewczynką. Z tego też powodu Ci przygotowali się na przyjście na świat córeczki, którą nazwać chcieli Audrey. Imię to nawet zapisali na ścianie jej pokoju! Stety lub niestety - urodził się chłopiec, który nieco namieszał, a któremu na pamiątkę dali na drugie to dziewczęce imię, będące zmorą czasów jego podstawówki.
    ━ Jego rodzice poznali się w Nowym Jorku, kiedy jeszcze byli w liceum. Tak się złożyło, że akurat mieli wycieczki do Wielkiego Jabłka w tym samym terminie.
    ━ Kino nosi nazwę "June" nie bez powodu. Miała tak na imię matka Clinta, założyciela tego miejsca. Kobieta kochała filmy, których w jej czasach nie można było tak powszechnie oglądać. Najbliższe kino było za miastem, a kobieta nie miała prawa jazdy, więc syn, zamiast wozić ją dziesiątki kilometrów, przywiózł kino do niej.
    ━ Prawda jest taka, że Syd nie był zbyt zadowolony z pomysłu renowacji i prowadzenia kina, jak opisywały to gazety. Na początku chciał ten budynek sprzedać, lecz matka poprosiła go, aby tego nie robił ze względu na wspomnienia, jakie ma z tym miejscem.
    ━ Mieszka sam w posiadłości, którą przepisał u w spadku dziadek.
    ━ Niegdyś chciał zostać kongresmenem jak Richard, lecz z czasem jego plany uległy zmianie, przez wzgląd na ojca, z którym nie utrzymuje kontaktów. Ostatni raz widział go na sprawie rozwodowej rodziców, która miała miejsce sześć lat temu. Ignoruje również wszystkie jego listy.
    ━ Jako dziecko spędzał w Deep Lakes każde wakacje. Przestał przyjeżdżać od momentu ukończenia liceum.
     
    imię / nick:szogun
    multi:brak
    poziom mistrza grySTOPIEŃ 2
     





    welcome

    wiek


    to

    ZAJĘCIE


    Deep Lakes

    UCZUCIA




      
    Deep
       Lakes

      
    "the land of the silver birch

      

      

      

      

      

      

    2020-05-13, 15:37


    akcept
    witaj na forum Twoja karta właśnie została zaakceptowana, więc jesteś teraz prawowitym mieszkańcem Deep Lakes! Zanim jednak pójdziesz na fabułę, proponujemy założyć potrzebne tematy takie jak kalendarz i relacje. Masz trzy dni na rozpoczęcie rozgrywki.
    Baw się dobrze!
     
    imię / nick:-
    multi:-
    poziom mistrza grySTOPIEŃ 0
     


    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do: